Na ryby do Norwegii
Norwegia
Wędkarstwo w NorwegiiDrodzy Państwo, wody morskie Norwegii to według nas najzasobniejsze obszary wędkarskie Europy, a może i świata. Doskonałe skądinąd łowiska szwedzkie, irlandzkie czy rosyjskie to tylko skromne preludium do Norwegii. Żaden inny kraj skandynawski nie jest w stanie zaoferować wędkarzom tylu atrakcji. Pragniemy o tym przekonać jak największą liczbę naszych wędkarzy. Gorąco namawiamy, aby w nadchodzącym sezonie wybrali się Państwo powędkować właśnie tam. Nie zdziwimy się wcale, gdy po powrocie okaże się, iż szwedzkie szczupaki i okonie straciły nieco na atrakcyjności... To prawda, iż na najlepsze norweskie łowiska (na północy) jest daleko. Często trzeba przejechać samochodem 1000-1500 km w jedną stronę. Ale warto. Zaręczamy, iż warto jechać nawet i dwa razy tyle. Po drodze nacieszymy oczy nieprawdopodobnymi krajobrazami, które występują tylko w Norwegii i nigdzie indziej na świecie. A gdy już zajedziemy zmęczeni na miejsce, rozpakujemy się w komfortowym "rorbu" nad samym brzegiem fiordu i spojrzymy w toń niebieskiego, pulsującego oceanu, z którego wystają wysokie na 2000 m ośnieżone góry, zrozumiemy po co ta cała wyprawa. Prawdziwe wędkarstwo to coś znacznie więcej niż pogoń za kolejnymi rekordami...
Wędkarstwo w NorwegiiOjczyzna wikingów to kraj przepiękny, obdarowany przez przyrodę jedynym w swoim rodzaju zjawiskiem - malowniczymi fiordami, czyli stromymi i wąskimi zatokami, wżynającymi się na dziesiątki, a nawet setki kilometrów w ląd. Te niezwykłe twory geologiczne poza Norwegią występują jedynie w Nowej Zelandii, na Islandii i w Czarnogórze (Boka Kotorska). Dzięki fiordom oraz tysiącom wysp łączna długość linii brzegowej tego kraju przekracza ponad dwukrotnie długość równika, tworząc w ten sposób niespotykane nigdzie indziej na świecie warunki do uprawiania wędkarstwa. Pomimo stale rosnącej liczby przyjezdnych wędkarzy pojęcie zbyt dużej presji na norweskich łowiskach praktycznie nie istnieje. Niewyobrażalne bogactwo wód oraz niewielkie zaludnienie (4,5 mln) sprawiają, iż każdy - nawet absolutnie początkujący wędkarz, nałowi się w Norwegii do przysłowiowego "bólu rąk". Tutaj nikt nie mówi, że ryby biorą kapryśnie lub że łowisko jest przełowione. W dobrych okresach roku (w Norwegii dobry sezon wędkarski praktycznie nigdy się nie kończy, co najwyżej "przenosi się" w inną część kraju) można tu złowić nawet 100-150 kg ryb dziennie na osobę! Nadchodzi czas wielkiej turystycznej popularności Norwegii, a wędkarze stanowić będą w najbliższych latach coraz większy odsetek przybywających turystów. Mamy nadzieję, że również polscy. Warto bowiem korzystać z relatywnie niewielkiego oddalenia tego prawdziwego, wędkarskiego raju.
Typy łowisk
Wędkarstwo w NorwegiiFiordy (jest ich tutaj kilka tysięcy) to na pewno największa wędkarska atrakcja Norwegii. Łowienie w tych stale pulsujących rytmem przypływów i odpływów specyficznych zatokach to jedyne w swoim rodzaju doświadczenie wędkarskie. Każdy, kto choć raz łowił na tych wodach, nabiera zupełnie nowego wyobrażenia o wędkarstwie. Podczas dobrego żerowania ryb dzienny połów jednego wędkarza może grubo przekroczyć 100, a nawet 200 kg! Z każdego niemal fiordu można wypłynąć na otwarte morze. Tutaj przy użyciu mocnego sprzętu łowimy największe dorsze, czarniaki, rdzawce, molwy, różne gatunki rekinów czy dochodzące do kilkuset kilogramów wagi halibuty. Na łososie, trocie i wielkie pstrągi potokowe wybieramy się w środkowo-północną cześć kraju, nad jedną z setek uchodzących do fiordów rzek (np. Namsen, Tana, Alta). Norwegia to także wielkie bogactwo jezior, z których setki jeszcze nigdy nie gościły nad swoimi brzegami żadnego wędkarza. Z naprawdę olbrzymich szczupaków, okoni, węgorzy oraz sandaczy słyną w szczególności zbiorniki położone we wschodnich prowincjach - nieopodal granicy ze Szwecją. Oferowane łowiska są tak dobrane, aby w przypadku złej pogody na morzu mogli Państwo swobodnie znaleźć w niedalekiej okolicy spokojne jezioro czy pstrągową rzekę.
Sezon wędkarski
Wędkarstwo w NorwegiiWędkarski sprzęt nie ma w Norwegii szans na odpoczynek w szafie. Sezon bowiem nigdy się tutaj nie kończy. Łowi się na okrągło. Jedyną przeszkodą może być pogoda, która w tym kraju jest w bardzo małym stopniu przewidywalna - szczególnie podczas lata na zachodzie kraju. Ogólnie jednak warunki pogodowe w Norwegii są z reguły dużo lepsze niż w pozostałej części Skandynawii, ze zdecydowanie wyższymi temperaturami i dużo większym stopniem nasłonecznienia. Łowiska fiordowe oraz otwarte morze są doskonałe wiosną (kwiecień - maj) oraz podczas pełni lata (szczególnie północne fiordy). Później ryby także świetnie żerują (nawet w samym środku mroźnej zimy), ale niestety aura rzadko pozwala na przyjemne wędkowanie. Na wody śródlądowe z zamiarem połowów pstrąga najlepiej wybrać się w maju i wrześniu, a na łososie polecamy okres czerwiec - sierpień.
Niezbędny sprzęt wędkarski i metody połowu
W morskich łowiskach Norwegii łowi się głównie na pilkery i kawałki rybiego mięsa lub innej naturalnej przynęty kładzionej na dnie. Mało kto wie, iż niekiedy znacznie bardziej efektywna jest klasyczna metoda spinningowa. Podczas naszych własnych wypraw posługujemy się najczęściej właśnie spinningiem, a nasze rezultaty nie odstają w niczym od wędkarzy używających ciężkich pilkerowych zestawów. Co więcej, często znacznie je przewyższają. Natomiast przyjemność płynąca z holu 15-kilogramowego czarniaka kijem spinningowym jest nieporównywalnie większa z holem tej samej ryby na typowo morskim sprzęcie. Kompleksowej informacji na temat niezbędnego w Norwegii sprzętu wędkarskiego oraz wszelkich metod połowu udzielamy przed wyjazdem wszystkim klientom Eventur Fishing.
Norweskie przepisy dotyczące wędkarstwa
Wędkarstwo w NorwegiiNorweskie łowiska morskie są najzasobniejszymi w Europie. Nie obowiązują na nich praktycznie (poza nielicznymi obszarami) żadne limity ilościowe. Jednak dotyczy to tylko ryb konsumowanych na miejscu, w Norwegii. Od pewnego czasu obowiązuje limit ilościowy dotyczący wywożenia ryb poza granicę Norwegii. Obecnie wolno wywieźć maksymalnie 15 kg filetów na osobę. Niezależnie od tego przepisu apelujemy do Państwa o umiar w zabieraniu złowionych ryb - bierzmy tylko tyle, ile nam potrzeba do bieżącego spożycia. Nie napełniajmy przesadnie zamrażarek ani słoików rybnymi filetami, które choć smaczne, to nie wyznaczają przecież sensu naszego hobby. Jeśli już bardzo pragniemy przywieźć coś do kraju - ograniczmy się naprawdę do kilku kilogramów filetów na osobę. To wystarczy, aby poczęstować rodzinę i znajomych rybą prosto z Norwegii. Zamrożone ryby są najlepsze do dwóch-trzech tygodni od złowienia. Potem z każdym tygodniem przetrzymywania tracą na smaku i zalegają w naszych zamrażarkach miesiącami, lądując często finalnie na śmietniku. Podejście do tego problemu z rozsądkiem i szacunkiem dla przyrody pozwoli nam jeszcze przez długie lata cieszyć się bogactwem norweskich łowisk. Wszelkich informacji dotyczących połowów na wodach śródlądowych (w szczególności dotyczących łososia, troci, palii jeziorowej oraz pstrąga) udzielimy Państwu zawsze na szczegółowe zapytanie. Wiele łowisk tych gatunków charakteryzuje się odrębnymi przepisami.
Internetowy System Rezerwacyjny
Kontakt

Roentgena 23/34
02-781 Warszawa, Polska
infolinia: +48 22 894 58 12
tomek@rybyonline.pl
maciek@rybyonline.pl
Copyright © 2013 www.rybyonline.pl | Designed by melonio.pl

Podlaski Szlak Tatarski